LADING

solony karmel daktylowy

Tylko 5 składników, blender i kilka minut –  to wszystko, czego potrzeba, aby stworzyć ten najbardziej dekadencki, jedwabisty, bogaty, solony karmel daktylowy. Jest idealny do polewania deserów, do kawy, naleśników, gofrów.

Solony karmel daktylowy

Cały czas zastanawiam się, czy ten przepis na solony karmel daktylowy zasługuje na oddzielny post. Z drugiej strony ten karmel jest jak marzenie więc robimy to!

Tak, od około 2 tygodni mam zdecydowanie większą ochotę na słodkie. Lata temu, kiedy wyjeżdżałam na obozy harcerskie, nastrój na słodycze tłumaczyłyśmy sobie z dziewczynami na kilka sposobów: 1. Będzie zimno, 2. Dużo spaliłyśmy biegając po lesie, 3. Obiad/kolacja były niedobre. Obecnie jak o tym myślę to reaguję w ten sposób: 😂😂😂. Teraz zawsze mogę powiedzieć: matka karmiąca i tyle.

Na codzień lubię używać syropu z daktyli. Klasycznego, domowego z daktyli i wody albo daktyli i mleka. Syrop ten nadaje się świetnie do słodzenia zimnych i gorących napojów, do wypieków. Jednak muszę z przykrością stwierdzić, że do jednej rzeczy się nie nadaje: do polewania. Daktylowa pulpa domowej roboty, którą nazywamy syropem z daktyli raczej chlupocze, pryska i klapie. Ale za nic nie można nim nic polać a przynajmniej nie wtedy kiedy chce się mieć piękne zdjęcia na Instagrama 😂.

Dlatego ten przepis choć podobny do syropu z daktyli, jest przepisem na karmel z daktyli i to w dodatku solony.  Świat stanął na głowie: kto to widział karmel bez roztopionego cukru, masła i śmietany?

Do przygotowania tego karmelu użyłam mocnego blendera kielichowego.

solony karmel daktylowy
 
Składniki
  • ok 150 g daktyli Medjool z pestkami
  • 150 ml śmietany kokosowej lub mleka skondensowanego niesłodzonego
  • 2 łyżki gładkiego masła orzechowego bez soli i cukru
  • ½ łyżeczki soli
  • ew. kilka kropel ekstraktu waniliowego
Przygotowanie
  1. Daktyle zalewamy wrzątkiem na 15 minut. Następnie obieramy ze skórki i wyjmujemy pestkę.
  2. Daktyle wkładamy do naczynia blendera i dodajemy masło orzechowe. Włączamy blender na największe obroty i stopniowo dodajemy mleko sprawdzając co chwilę konsystencję aby była dokładnie tska, jaką potrzebujemy. Ja preferuję karmel płynny dlatego dodaję nieco więcej mleka.
  3. Na koniec blendowania dodajemy sól i ew. wanilię.

 

 

Leave a Comment